ILLUMINATI, czyli oświeceni!

Niektóre wina wzbudzają w nas szczególne emocje – dla mnie takowym stało się Pecorino od Illuminati. Po pierwsze – przywiezione w prezencie prosto z Rzymu, a po drugie – powstałe z lokalnego szczepu (pecorino właśnie). Nie wytrzymałem zbyt długo i już po 3 dniach spędzonych na półce zostało mianowane hitem wieczoru! Mam nadzieję, że takich win przyjdzie mi jeszcze wiele zdegustować. Zresztą Illuminati to przykład świetnej włoskiej spółdzielni winiarzy, która wypuszcza na rynek wiele doskonałych produktów.

Nazwa: Pecorino

Producent: Illuminati

Apelacja: Colli Aprutini IGT

Region: Contraguerra, Abruzja

Szczep: pecorino

Rocznik: 2010

Alkohol: 13,5%

Cena: ? (po uzupełnieniu informacji – ok. 7€)

Miejsce zakupu: prezent prosto z Rzymu (dzięki Mateusz!)

ANALIZA WZROKOWA

Kolor: jasnosłomkowy, delikatny, z zielonkawymi refleksami

Łzy: gęste, szybko tworzące się i spokojnie spływające – wskazują na wino wysoce ekstraktywne

ANALIZA ZAPACHOWA

Nos I: delikatny, dobry

Nos II: średni+, bardzo intensywnie rozwijający się

Jakość aromatów: kompleksowe, dobrej jakości

Typ aromatów: owocowe, kwiatowe, spożywcze, przemysłowe

Rodzaj aromatów: ogromna różnorodność – wino kusi na początku pięknymi zapachami owoców tropikalnych, następnie nutami miodu i lipy, suszonymi morelami, brzoskwinią w pikantnej zalewie, a finalnie przechodzi w aromaty maślane i mocno w tle waniliowe, dymne i korzenne. Piękna podróż przez bogaty świat aromatów!

ANALIZA SMAKOWA

Kwasowość: pojawia się po chwili, nie atakuje, nie dominuje – pięknie towarzyszy, nadaje delikatny odcień świeżości

Cukier: podobnie jak kawas pojawia się po chwili, daje poczucie pełni i kompleksowości, z czasem wycofuje się w tło

Alkohol: ostatni z towarzyszących elementów, początkowo delikatny, później przyjemnie rozgrzewający

Właściwości ściągające: pozostają w tle, ładnie uzupełniają całość, ale z pewnością nie jest to wino mocno wytrawne

Intensywność aromatów: aromaty w ustach wyraźne i bogate

Typ aromatów: owocowe, spożywcze, kwiatowe, ziołowe

Rodzaj aromatów: w większości zgodne z aromatami nosa, dochodzi mirabelka i odrobina nafty w tle, bardziej wyrazista jest śmietanowość, wino ma kremowy wręcz charakter – byłoby z pewnością genialne jako nieklarowne!

Finisz: długi o smaku gruszki pieczonej na maśle, cudownie przyjemny z odrobiną słodyczy!

PODSUMOWANIE:

Stopień rozwoju i przyszłość wina: wino doskonałe do picia już w tej chwili, ale z pewnością zyska w przeciągu kilku lat – ma też przesłanki do pozostawienia na dłuższy czas (długi korek, kompleksowe aromaty mocno rozwijające się w kieliszku i pozytywna analiza III nosa). Brak mu kwasowości więc nie polecam trzymania ponad 3-4 lata, choć mogę się w tym przypadku mylić

Temperatura podania: 12oC – uwypukli piękno aromatów

Potrawy: aromatyczne i równie bogate jak to wino – kuchnia orientalna i duże ilości przypraw. Powinno poradzić sobie z pikantnością dań, będzie świetne do ryb oraz grillowanego drobiu. Można spróbować z sushi!

Ocena własna: Mamy do czynienia z idealnie zrównoważonym i bardzo konsekwentnym winem, które w dodatku potrafi zaskoczyć, jest nietypowe i z pewnością zapada w pamięć. Niby jest to dosyć prosta butelka, a jednak z czasem zawładnie każdym degustatorem, odkrywając subtelnie coraz liczniejsze aromaty. W dodatku powstaje z lokalnego szczepu – nie sposób spotkać je w innym regionie. Mnie to przekonuje i ocena musi być wysoka! (zresztą lubię wina typowe tylko dla jednego obszaru winiarskiego:) Brać i pić kiedy tylko będziecie mieli okazję!

Ocena: 90 pkt 

Tabela degustacyjna Galicyjskiej Szkoły Smaku

Reklamy