ecoLOGICZNIE – prosto, przyjemnie i po hiszpańsku.

Dzisiaj po raz kolejny spotkaliśmy się w Vinoli, aby spróbować kilku win z oferty importera. Tym razem główną rolę grała winnica Parra Jimenez prosto z La Manchy. Ich wyróżnikiem jest ekologiczna produkcja, korzystająca także z części założeń biodynamicznych. Kraina Don Kichota zachwyciła prostotą, lekkością i łatwością picia. Nie wiem czy tak prezentuje się cały region, ale próbowana dzisiaj Bodega jest nadzwyczaj przyjemna w konsumpcji.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Wśród 4 próbowanych dzisiaj win znalazły się:

PARRA VINAS DEL ANDANTE

Typ: czerwone, dość lekkie, półwytrawne

Producent: Parra Jimenez, winnica Finca Entresendas

Cena: 32 PLN

Dzisiaj zaczęliśmy „przyjaźnie i prostolinijnie dla polskiego podniebienia”, czyli winem półwytrawnym. Nieco landrynkowo, zbyt słodko (po. 20g/L cukru), delikatnie i mało wyraziście. Jednak na rodzinną imprezę, czy dla mamy i taty na romantyczną kolację będzie idealne. A ciocia na imieninach padnie z zachwytu! Kurczę nawet mnie fajnie się to piło – jak Coca Colę (albo Pepsi, żeby nie było kryptoreklamy).

____________________________________________________________________________________________

PARRA SYRAH

Typ: czerwone, średnio ciężkie, wytrawne

Producent: Parra Jimenez, winnica Finca Entresendas

Szczep: syrah i tempranillo

Cena: 27 PLN

Intensywne, pikantne i świetnie skomponowane wino. Nuty owocowe (żurawina, wiśnia i jeżyna) wspaniale łączą się z aromatami pieprzu i papryki. W budowie wyraźna kwasowość jest równoważona przez dość intensywny garbnik. Delikatne odczucie cukru i bardzo ciepły alkohol dopełniają całości. Za 27 PLN to wręcz pozycja obowiązkowa do spróbowania!

____________________________________________________________________________________________

PARRA GRACIANO

Typ: czerwone, dość lekkie, wytrawne (delikatnie)

Producent: Parra Jimenez, winnica Finca Entresendas

Szczep: graciano 100%

Cena: 27 PLN

Najsłabsze wino wieczoru, co nie znaczy, że złe. Trochę kompotowe, nieco mdłe i nudnawe. Mało intensywne, z wycofaną kwasowością i słabą taniną. Bazujemy na młodym i lekkim owocu. Brakuje tu intensywności i ciekawostek. Pije się łatwo, w stylu nawet półwytrawne. Z pewnością znajdzie grono zwolenników, ale to zupełnie nie mój styl.

____________________________________________________________________________________________

PARRA JIMENEZ CRIANZA

Typ: czerwone, ciężkie, wytrawne

Producent: Parra Jimenez, winnica Finca Entresendas

Szczep: syrah, tempranillo, merlot, cabernet franc, graciano

Cena: 32 PLN

Mocne, silnie kwasowe i dość mocno taniczne. Świetne wino, które szybko uznaliśmy za hit wieczoru (chociaż mi bardziej pasował syrah). Ładnie zintegrowana jest tutaj beczka z owocem. Zgodnie z opisem importera „Łączy w sobie elegancję Tempranillo, intensywność owocowego Syrah, delikatne słodkie taniny Merlot, nuty ziół z Cabernet Franc i delikatnie owocowe aromaty szczepu Graciano”. W pełni zgadzam się z tymi słowami. W ustach i nosie czerwone i czarne owoce, odrobina przypraw, nieco nut ziołowych. Zrównoważone i konsekwentne, niesamowicie przyzwoite i w rewelacyjnej cenie (32 PLN). Butelka z serii „KONIECZNIE SPRÓBOWAĆ”.

Z pewnością nie czuję się powalony na kolana Vinolową selekcją z La Manchy. Jednak wina są przyjemne i  stosunkowo łatwe w piciu. Brakuje im nieco wyrazistości stylu i choć nuty indywidualności. Giną w zestawie hiszpańskich czerwieni i niczym specjalnym się nie wyróżniają. Nie zrozumcie mnie źle – chętnie sięgnę ponownie po te butelki, bo są wyjątkowo „przyjazne”, ale nie ma w nich nic na tyle wyjątkowego, abym zapamiętał je na dłużej. Prosto, przyjemnie i do picia na co dzień. Dokładnie tak, jak powinny prezentować się proste wina z tej półki cenowej!

Reklamy