Winne Wtorki – Brunello di Montalcino Casanova di Neri 2004

Co za dużo to nie zdrowo – Brunello pija się tylko w wyjątkowych okolicznościach i na pewno nie przy dręczącym nos katarze. Zatem dziś małe wspomnienie butelki, która chyba odmieniła moje postrzeganie wina i na zawsze pozostanie niezapomniana wraz z niezwykłym libańskim Chateau Ksara – ale dziś będzie o Brunello di Montalcino Casanova di Neri 2004

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

zdjęcia pobrano ze strony Azieda Agricola Casanova di Neri

Casanova di Neri to producent wina, uznanego przez Magazyn Wino, za najlepsze dostępne w Polsce w 2010 rokuBrunello di Montalcino 2004. Z kolei jedna z wcześniejszych etykiet – Tenuta Nuova z 2001 roku doceniona została przez amerykański magazyn winiarski Wine Spectator, trafiając na listę 100 najlepszych win dystrybuowanych na świecie. Casanova di Neri dzięki wyjątkowej jakości swoich produktów należy do grona najbardziej znanych producentów świata. Łączna powierzchnia winnic to ok. 55 hektarów. Winogrona zbiera się ręcznie od połowy września. Utrzymywana jest niska wydajność, na poziomie ok. 40hl z hektara, co pozwala tworzyć wina wyjątkowo ekstraktywne. Obok etykiet z logiem Azieda Agricola Casanova di Neri nie sposób przejść obojętnie!


Zatem zaprezentujmy – Brunello di Montalcino 2004 od Casanova di Neri!

Piękny, bardzo głęboki i intensywny kolor ciemnego rubinu. Dobra faktura, nadal dość duża połyskliwość. Łzy bardzo gęste, smukłe w ogromnej ilości, wskazujące na wysoki ekstrakt. W nosie atakuje intensywnością aromatów od samego początku. Ewoluuje i bardzo intensywnie rozwija się z czasem. Zdecydowanie wymaga dekantacji. Cała gama zapachów owocowych, przemysłowych i odzwierzęcych. Na początku pojawiają się śliwki i jagody. Później aceton, intensywny zapach skóry, spoconego siodła końskiego, piżma, słodkiego tytoniu, drzewa sandałowego, octu balsamicznego i gorzkiej czekolady. Z czasem aromaty lasu po deszczu, grzybów, zgaszonego aromatycznego cygara i dogasającego ogniska.

W ustach wybija się silna kwasowość, uzupełniona mocno rozgrzewającym (acz przyjemnym) alkoholem. Wszystko zamyka potężna taniczność (szorstka i dość agresywna, wino jest nadal młode). Ma już znamiona wielkości, ale potrzebuje czasu dla poskromienia natarczywości i nabrania szlachetnej subtelności. Finisz długi i przyjemny o posmaku owoców i suszu świątecznego.

Podsumowanie jest bardzo proste – to wino wybitne. Karton Brunello di Montalcino 2004 od Casanova di Neri powinien znaleźć się w każdej winiarskiej piwniczce. Bierzcie i pijcie, ale dopiero za kilka lat (będzie lepsze!) – dostępne na wina.pl

OCENA:  

Pozostali Winni Wtorkowicze:

1) Winniczek

2) Czerwone czy Białe

3) Sstarwines, Sstarwines 2

4) Środkowa Półka

Reklamy