Wtorkowej Ribery ciąg dalszy

Riberowych wątpliwości ciąg dalszy, ale kolejne etykiety przekonują, że czasem warto sięgnąć po tą apelację. Jako zakończenie wieczoru Bodegas Vitulia:

VITULIA JOVEN TINTO 2011
typ: czerwone, wytrawne, dość ciężkie
producent: Bodegas Vitulia
region: Ribera del Duero DO, Hiszpania
szczep: 100% tempranillo
dojrzewanie: brak beczki
importer: Wina Konesera
cena: 39,00 pln
OCENA: 4

Mocno zbudowane wino, z bardzo wyrazistym nosem. Na dzień dobry atakuje jogurtem jagodowym, potem pojawia się całe spektrum ciemnych owoców i ziołowo-korzenne zakończenie. W ustach idealnie konsekwentne i równie potężne, początkowo bardzo szorstkie, rozwija się i łagodnieje z czasem. Niezła kwasowość, która to wszystko trzyma w ryzach.

VITULIA CRIANZA 2009
typ: czerwone, wytrawne, ciężkie
producent: Bodegas Vitulia
region: Ribera del Duero DO, Hiszpania
szczep: 98% tempranillo, 2% merlot
dojrzewanie: 14m-cy beczki
importer: Wina Konesera
cena: 71,00 pln
OCENA: 4+

Tutaj z kolei dominuje dym i czekolada, z aromatami wędzonki, obleczone w drewniane posmaki runa leśnego oraz niuanse zwierzęce. W tle ziołowo-korzennie, balsamicznie. Czuć 14 m-cy beczki. Wino jest bardzo mocne i ciężkie, ale pokazuje wysoki poziom.

Cóż – Riberę pozostawiam fanatykom gatunku. To zwykle dobrej klasy wina, potężne i bardzo wyraziste. Mnie osobiście nieco męczą, ale rozumiem każdego, komu się taki styl podoba i wówczas po Vitulię i Doble R warto sięgnąć.

Reklamy