Archiwa tagu: Frankonia

WELTMEISTER KWAŚNY

Po finale piłkarskich mistrzostw świata czas na mistrzowską winnicę Niemiec. Do Frankonii w tym roku dotarliśmy w przeddzień wielkiego świętowania kolejnego triumfu Horsta Sauera, jego rodziny, przyjaciół i wszystkich związanych z winnicą. Przed domem stanął już namiot dla 150 gości jutrzejszej kolacji. Gotuje gwiazdka Michelin. Od godzin południowych wszyscy chętni mogą uczestniczyć w wielkim pikniku nad brzegiem Menu.

DSC_0686

Czytaj dalej WELTMEISTER KWAŚNY

Nie tylko burgund!

Obdarzany bezgraniczną miłością lub nieskrywaną nienawiścią. Wobec pinot noir nikt nie pozostaje obojętny. Długo kombinowałem jak przekonać jego zwolenników do regionów innych niż Burgundia. Droga prowadziła przez Nową Zelandię i Australię, lecz tamtejszy styl win jest zupełnie odmienny, spłycony i na dłuższą metę nudny. Lepiej wypada Ameryka, choć nie na południu. Blade odbicie można znaleźć w Oregonie. W Europie była Sycylia, Chorwacja, Węgry, Austria, nawet Hiszpania. Ale prawdziwie burgundzkie oblicze pinota jest na frankońskiej ziemi, w niemieckim kraju.

Czytaj dalej Nie tylko burgund!

HORST SAUER – najlepsza Frankonia w Polsce!

Ostatnio sporo się dzieje w kwestii przyjaźni polsko-niemieckich. Najpierw za sprawą Win Szlachetnych w Polsce pojawił się genialny producent z Hesji Nadreńskiej – Weingut Gunderloch. Fritz i Agnes Hasselbach po kilku nieudanych podejściach do polskiego rynku, w końcu mają szansę zagościć u nas na stałe!

DSC_0307
działki Lump zza rzeki!

W Poznaniu natomiast swoją premierę mają wina od rodziny Sauer. Czytaj dalej HORST SAUER – najlepsza Frankonia w Polsce!

FÜRST RIESLING PUR MINERAL 2012

DE-RI-0009-11p

Opowieść będzie krótka – to jeden z najlepszych rieslingów [w klasyfikacji poniżej Erste Lage = Premier Cru] jakie piłem, nie tylko podczas naszej niemieckiej wyprawy, ale w całym moim życiu. Czysty, chłodny, wręcz skalisty, o aromatach górskiego potoku i tatrzańskiej jaskini, czyli nutach mokrego wapienia (POWAŻNIE!). W tle delikatnie i nieśmiało majaczą cytrusy i biała brzoskwinia. W ustach jest przeszywający, tnie po zębach i języku niczym żyletka. Znów ta niezwykła czystość i bardzo wysoka kwasowość. Dalej wapień, żelazo i granit skropione cytryną. W tle ponownie błąka się niewyraźny grejpfrut i dojrzały ananas, obleczone w pomarańczową skórkę. W bardzo długim finiszu pojawia się nuta ziołowa. Jest jeszcze młody i nie pokazuje pełni swoich możliwości, ale już ociera się o doskonałość. Mineralny – I TO JESZCZE JAK. A to tylko podstawowy riesling z ręki Paula i Sebastiana Fürstów!

To wino jest dokładnie takim, jakie Paul chce je zrobić. Podkreślał, że nie lubi nadmiernej tłustości i owocu w winie, a żeby osiągnąć mineralność najważniejsza jest ciężka praca w winnicy, niskie plony i odpowiednia gleba. On to wszystko ma. Wino jest świetne.

DSC_0213

Weingut Rudolf Fürst Riesling Pur Mineral 2012
region: Frankonia, Niemcy
dojrzewanie: wyłącznie stal
typ: młode, białe, bardzo wytrawne
potencjał dojrzewania: kilka lat
cena: ok. 70 pln (średnio na świecie, w Polsce niedostępny) za młode roczniki, w Niemczech ok. 11-15 euro. Starsze (2006-2007) często przekraczają w USA 100 pln
OCENA: 90+/100  

Wina próbowałem w winnicy, dzięki uprzejmości właściciela i winemakera – Paula Fürsta oraz po powrocie do Polski. Ostatnia butelka czeka na przyjaciół. Do Niemiec podróżowałem dzięki uprzejmości polskiego importera – Wina Szlachetne. Video relację z naszej podróży znajdziecie tutaj.

VIDEO – HESJA NADREŃSKA & FRANKONIA 2013

Zanim dłużej rozpiszę się na temat poszczególnych winiarzy i win, zerknijcie jak wyglądała nasza podróż po Hesji Nadreńskiej i Frankonii na początku maja.

Odwiedziliśmy najlepszych winiarzy regionów: Weingut Horst Sauer, Weingut Brennfleck, Weingut Rudolf Fürst, Weingut Gunderloch, a także Weingut Hofmann i Weingut Riffel. Jak było? – zobaczcie sami!

Za umożliwienie wyjazdu dziękuję importerowi – Wina Szlachetne.

FRANKONIA – Horst Sauer JUST Weiss 2012

region: Frankonia
szczepy: Müller Thurgau, Riesling
FOODWINE, 49,00pln

DSC_0035
piłem u Sauerów, piję w domu. Czysta przyjemność!

Podstawowe wino jednego z najlepszych niemieckich producentów. Sauerowie znani są ze swoich słodyczy i wytrawnych silvanerów najwyższej klasy, ale podstawowe wina w ich wykonaniu potrafią równie pozytywnie szokować. W nosie dostajemy mnóstwo kwiatowości i owocu, podszytych kredową nutą.  Głównie zapachy białej brzoskwini i dojrzałej gruszki, z lekko rumiankowym tłem. Jest też odrobina banana,  dojrzała pomarańcza i nieco grejpfrutowej skórki. W ustach podobnie. W budowie niby jest lekkie, ale jednocześnie dość pełne i wyraziste. Lekko wyczuwalny cukier resztkowy, doskonale zbalansowany rieslingową kwasowością. Klasą przerasta niejedno niemieckie wino typu erste lage, a jednocześnie jest łatwe i przyjemne w piciu. Trudno się nie zauroczyć!