Archiwa kategorii: CENA

segregacja win wg kategorii cenowej

PET NAT – WTF OMG?!

O co chodzi z tym Pet-Natem?! Myślę, że choć wielu z nas wino pija regularnie, to wspomniany skrót nadal pozostaje terminem dość obcym i rzadko używanym. I powiem Wam szczerze, że wcale się nie dziwię. Powiem więcej – dzisiaj będzie o Pet-Nat-cie, którego producent (de facto robiąc owe wino) nie wiedział czym jest Pet-Nat. I co z tego wyszło – a wyszedł OMG, czyli jak się zwykło mówić najlepszy w tej kategorii (s)twór nad Mozelą, którego leniwie sączę właśnie przy monitorze.

View this post on Instagram

#saberxmas

A post shared by Matthias Meierer (@weingutmeierer) on

Czytaj dalej PET NAT – WTF OMG?!

VARIDOR. Najlepszy WARIANT

Zmiany. Bywają dobre, zaplanowane, bądź wyczekiwane. Są i takie, które dzieją się samoczynnie, a nasza wola nie ma z nimi wiele wspólnego. Zastanawialiście się kiedyś jak zmienia się wino. Czy to są zmiany dobre? Wbrew pozorom nie jest to banalne pytanie. Sommelierzy czy degustatorzy często starają się przewidzieć przemiany, jakie będą zachodziły w winie, dookreślić kiedy pojawi się najlpeszy moment jego picia. Próbujemy symulować i ubrać w słowa winną metamorfozę, jaka będzie zachodziła w kieliszku, w butelce, karafce. W ciągu miesięcy czy lat. Taka zabawa w winnego totolotka!

Wino lubi nas zaskoczyć i pokazać zupełnie inne oblicze, niż to projektowane kubkami smakowymi i doświadczeniem butelek z poprzednich lat. I jaka potrafi to być przyjemność!

Po 2 latach zapomnienia otworzyłem ostatnio butelkę Carl Loewen Varidor Riesling 2016. Wina, które ujęło mnie swoją świeżością, kwasową szpicą, zadziornością, która balansowała już na granicy bezczelności. Kiedy próbowaliśmy tego wina w pierwszej połowie 2017 roku z całą stanowczością powiedziałem, że nie jest to riesling dla polskiego konsumenta. Był zbyt ostry.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy tydzień temu z kielisza buchnęło delikatnym aromatem nafty, pod którym skryte były dojrzałe owoce tropikalne, pieczone jabłka i brzoskiwniowa konfitura! Finisz długi, soczysty, owocowy. A do tego mineralno-słone tło. Poezja i dojrzałość, której spodziewałbym się za 2-3 lata. I to wszystko w Polsce za ok. 60zł! Chwyćcie tą butelką z dobrą rybą z pieca lub grillowanymi owocami morza. A ja osobiście nie obraziłbym się tutaj za dobry ramen!!!

Czytaj dalej VARIDOR. Najlepszy WARIANT

RIESLING THE KING

W piątek zostały ogłoszone wyniki Grand Prix Magazynu Wino 2016. Gratuluję wszystkim nagrodzonym, ale sam czuję się niezwykle usatysfakcjonowany. Wśród 9 nagrodzonych win białych (w regularnych kategoriach) 5 to rieslingi. Z tego 4 to etykiety niemieckie a 1 pochodziło z Austrii. Rieslingi z Niemiec wygrały wszystkie kategorie cenowe wśród win białych.

Rok RIESLINGA. Król RIESLING. NAJLEPSZE białe wino. I tak dalej, i wszelkie inne pochwalne epitety. A nie mówiłem, a nie mówiliśmy wszyscy w blogosferze i pismowinosferze! To jest rok, który tylko potwierdza wszystko, co już wiecie czytając nasze opinie. Fantastyczny czas!

Czytaj dalej RIESLING THE KING

MORDERSTWO w 2-GWIAZDKOWEJ RESTAURACJI

Paul Boudier, szef kuchni i właściciel 2* restauracji Renard Noir w Châlons-en-Champagne we Francji, został zamordowany w niewyjaśnionych okolicznościach. Policja szuka związku pomiędzy jego zabójstwem a pożarami innych gwiazdkowych lokali na terenie kraju. W całą sytuację może być zamieszany uczeń Boudiera – Xavier Kieffer. Szef, który wyrzekł się haute cuisine, aby gotować lokalną kuchnię w swojej luksemburskiej knajpce Deus Eglises. W tym lokalu zmarł znany krytyk kulinarny Agathon Ricard, który dzień wcześniej jadł w Renard Noir. Krążą pogłoski, że chciał odebrać gwiazdkę Boudierowi, za co Kieffer (w zmowie ze swoim mistrzem) miał dokonać zemsty, poprzez otrucie krytyka w trakcie posiłku. Czytaj dalej MORDERSTWO w 2-GWIAZDKOWEJ RESTAURACJI

SAAR BARON – NIEWODNICZANSKI

Kiedy pierwszy raz stanąłem przed Romanem Niewodniczańskim poczułem swoisty niepokój, będący wyrazem respektu, ale też pewnej obawy. Oto Baron Doliny Saar stoi tuż przede mną z koroną pełną rieslingowych klejnotów zamkniętych w butelkach. Głowę wyższy blondyn (204cm wzrostu) o typowo nordyckiej urodzie, z pełną powagą nalał mi pierwszy kieliszek degustacyjny i poczekał. Jak się zachowałem, o co zapytałem, jaki był mój wyraz twarzy… teraz już nie wspomnę. Rozmawiałem z nim trochę po polsku, później po angielsku, a nawet kilka słów wypowiedziałem w moim łamanym ‘ledwoniemieckim’. Tydzień później miałem i tak trafić do jego winnicy, więc to zapoznanie było mi jak najbardziej na rękę.

Najsłynniejszy Polak nad Mozelą – tak chyba wypada o nim mówić. Nie wstydzi się swoich korzeni, z dumą opowiada o pochodzeniu, choć lepiej wychodzi mu to w obcej mowie. Człowiek z wizją, niesamowitą wiedzą i ambicją, która powinna stać się wzorem dla każdego. Niezależnie co robicie w życiu i jakie są Wasze dążenia, kochajcie swój cel ponad wszystko, dążąc do niego tak szalenie.

Nad Mozelą dobrze radzi sobie również Andrzej Greszta.

Czytaj dalej SAAR BARON – NIEWODNICZANSKI

HIT BIEDRONKI – Fern Ridge Sauvignon Blanc 2013

O winach z Biedronki powstają już mity i legendy. Jednak Nową Zelandią w dyskoncie rządził niepodzielnie osławiony Greyrock. Osobiście nigdy mi nie pasował, choć robiłem 5-6 podejść do tego wina. Za każdym razem było nieco płaskie i nijakie – owszem uwierzę, że można je było wypić ze względną przyjemnością, ale z pytaniem ‘po co?’ na ustach. Ale nadchodzi nowe, lepsze i to za 29,99pln !!! Król został zdetronizowany!

43aa3f64697c18ab10183ed460f16124
Czy to możliwe? Bardzo wysoka nota dla biedronkowego SB! Who is RCh?

Czytaj dalej HIT BIEDRONKI – Fern Ridge Sauvignon Blanc 2013