Archiwa kategorii: WINA MUSUJĄCE I SZMAPNY

CREMANT za DYCHĘ! :)

Czekam na nową ofertę Biedronki. Nie ukrywam – może być ciekawie, bo Europa Środkowa daje niezłe pole do popisu w przedziale cenowym dyskontowych Klientów. Poprzedniej selekcji włoskiej, jak (nie)widzieliście, nie recenzowałem na łamach bloga, gdyż wśród 6 przesłanych do degustacji win jedno było względnie warte polecenia, ale i tak nie wróciłbym po kolejną butelkę do Owada.

Czytaj dalej CREMANT za DYCHĘ! 🙂

Reklamy

BUBBLE BUD BREAK 2014

Szampan i ostrygi. Tak mijał tegoroczny Bud Break i trudno chyba wyobrazić sobie lepsze rozpoczęcia letniego sezonu winiarskiego. Tym bardziej, że udała się również pogoda – dotychczas Bud Break nierozerwalnie związany był z deszczową aurą! Poranek zresztą wskazywał, że będzie jak zwykle: jest Bud Break – musi padać. Jednak podczas piątkowej degustacji parasol się nie przydał 😉

WP_20140509_013

Czytaj dalej BUBBLE BUD BREAK 2014

STARUSZEK…

Historię ma wojenną. Losy przebył niezwykłe. Z małej wytwórni trafił do prywatnej piwnicy pewnego hodowcy tytoniu. Wraz z jednym ze zbieraczy zawitał do Polski. W piwnicach Francji i Polski przeleżał przynajmniej 30 lat. Długo czekał na swój moment. Wreszcie nadszedł ten właściwy.

Są takie butelki, których jestestwa nie rozkłada się na czynniki pierwsze, bo absolut ich bytu wyznacza granice wszelkiej doskonałości. Wina, dla których warto żyć i umierać, śmiertelne jednak okryte wieczną chwałą. Butelki, których piękno życia pozostaje w głowie dzierżącego brzemię ich wielkości, omijając nieco wydźwięk kieliszka. Wina wielkie, choć nieznane. Niezapomniane, choć nie do znalezienia. Wina których nie ma. Wina, które zostawiają rysę tak potężną, że nic nie smakuje już tak samo.

1000727_597854923599914_1109972472_n

Wafflart & Fils to malutki, niezależny producent, tworzący rzemieślnicze wina z gron pochodzących z własnych działek. To cuvee sklasyfikowane jako premier cru odznacza się niezwykłą dojrzałością i elegancją, niosąc w sobie ogrom aromatycznej i strukturalnej mocy. Wino wybitne. Warto było na nie czekać. Powstało gdzieś w okolicach 1980 roku.

p.s. Dzięki Mieszko! 😉

HESJA – na DOBRY początek!

Po niemieckich wojażach czas zacząć otwierać butelki. Czyli bąbelki na dobry początek! Perlwein od rodziny Riffel, idealne wino na lato, które już wkrótce znajdziecie w portfolio Win Szlachetnych:

detail_alegretto-riffl_9648
© Karl-kerler.de

Alegretto Riffel Perlwein Trocken NV
Świeży, lekko musujący trunek, o przyjemnym nosie brzoskwiniowo-gruszkowym. Bąble co prawda bardzo duże i osadzające się na ściankach, ale mimo wszystko musują dość długo i solidnie. W ustach proste, ale przyjemne aromaty owocowe i wyczuwalny cukier resztkowy (w ustach wydaje się niemal półwytrawne). Ładna kwasowość, która daje dużo świeżości i lekkości. Pije się łatwo i przyjemnie, rzekłbym bezpretensjonalnie. Idealny trunek na nadchodzące lato. Uwaga – butelka znika bardzo szybko! 🙂

A relacje z Frankonii i Hesji Nadreńskiej już wkrótce na blogu! Pierwszą paczkę zdjęć obejrzycie tutaj.

P.S. Wino samodzielnie wybrała i zakupiła żona moja Katarzyna. Nikt z nas nie zwrócił na nie specjalnej uwagi wcześniej 🙂

Szampańskiej zabawy

Bawcie się wspaniale, życzenia złożę Wam jutro, a póki co przypominam wszystkie posty o winach musujących. Znajdziecie je w linku poniżej:

https://najlepszewina.wordpress.com/category/degustowane-wina/wina-musujace-i-szmapny/

A butelkę możecie otworzyć w tym roku z przytupem!

Bąbelkowe święta z Antech Limoux

Zaczynamy kilka propozycji świątecznych. Od dziś postaram się (w miarę możliwości czasowych) umieszczać codziennie krótkie recenzje win, które polecam na wigilijny stół. Zatem zaczynamy jak Pan Bóg Dionizos przykazał – na musująco!dDomaine ANTECH septembre 2011

BLANQUETTE DE LIMOUX TRADITION BRUT
typ: białe, musujące, wytrawne
producent: Antech Limoux
importer: Deliwina
cena: 59pln
POLECANE!

Dość młode i bardzo świeże wino musujące, pochodzące z południa Francji. Powstaje przy użyciu metody tradycyjnej (identycznie jak szampan), a tworzone jest przez rodzinę specjalizującą się w musiakach od 6 pokoleń! Wyraźne aromaty jabłek, gruszki, białej brzoskwini z odrobiną konwalii i skórki chleba w tle. W ustach mocno pieniste, bardzo rześkie. Doskonały aperitif i świetne odświeżenie. Do karpia, na rozpoczęcie wieczerzy wigilijnej, do zupy rybnej i pasztecików z grzybami – IDEALNIE!

deliwina_blanquette_sweet

BLANQUETTE DE LIMOUX MÉTHODE ANCESTRALE DOUX ET FRUITÉ
typ: białe, musujące, półsłodkie
producent: Antech Limoux
importer: Deliwina
cena: 66pln
BARDZO POLECANE!

Zupełnie odmienny charakter – naturalnie słodkie wino musujące, które powstaje poprzez zatrzymanie pierwszej fermentacji na poziomie 5% alkoholu. Następnie zachodzi druga fermentacja w butelce, która podbija alkohol do max. 7%, pozostawiając przy tym ok. 90 gram cukru na litr wina w całkowicie naturalny sposób. Jednocześnie słodycz nie dominuje w tej butelce – jest tu mnóstwo dojrzałych i kandyzowanych owoców, aromaty kwiatowe i miodowe, w końcu zapach i smak tarty owocowej. W tle można poszukać nawet karmelizowanych orzechów i migdałów oraz rodzynek. Słodycz nie jest przytłaczająca, ale wyjątkowo przyjemna. Zapewne szybko sięgnięcie po kolejny kieliszek! A co do wigilijnych rozkoszy – idealne do makowca , kutii i sernika. Dobrze pójdzie też z makiełkami, pierogami na słodko, a i ciekawie połączy się z tymi z kapustą i grzybami (nadając nowych nut aromatycznych) oraz z pasztetami.